All inclusive, a może wakacje na własną rękę?

Wakacje coraz bliżej, większość osób jest właśnie na etapie planowania swojego urlopu i zastanawia się, czy wybrać biuro podróży, czy może spróbować zorganizować wczasy na własną rękę. Nam zdarzało się korzystać z ofert biur podróży, jednak zdecydowanie częściej wybieramy tę drugą opcję.

W tym poście chcielibyśmy wam przedstawić nasze spostrzeżenia, które być może ułatwią Wam podjęcie tej decyzji. 😉

Można odebrać wrażenie, że ludzie podzielili się na dwa obozy:
Jedni uważają, że jeżeli podróżować to tylko na własną rękę i na wydźwięk słów „wakacje z biura podróży” pojawia się na ich ustach uśmiech pożałowania.
Ci drudzy znowuż powiedzą „jak wakacje to tylko all inclusive”.

Jak jest u nas? Zapraszamy do lektury 😉

Terminy

Wyjazd z biurem podróży ma zawsze sztywno ustalone terminy wyjazdów, od których nie ma odstępstwa. Pytanie, czy to naprawdę aż tak duży problem?
Nie ukrywajmy, większość osób pracujących na etacie, dokładną datę urlopu wybiera sobie już znacznie wcześniej i bez problemu jest w stanie się do tych terminów dostosować.
Problem pojawia się, gdy chcemy lecieć w ściśle określone miejsce, a w tym terminie, akurat żadne biuro nie ma takiej oferty.

Organizując wakacje na własną rękę, możesz lecieć dosłownie, gdzie chcesz i kiedy chcesz. Właściwie nie ma żadnych ograniczeń. No… może poza ceną, jednakże rezerwując bilety lotnicze z wyprzedzeniem możemy i na tym sporo zaoszczędzić. Wyszukiwarki lotów dostępne w internecie też mocno upraszczają nam cały proces poszukiwań.

Nocleg

Gdy zdecydujemy się na wyjazd z biurem podróży mamy już z góry narzucony hotel, nasz wybór ogranicza się jedynie do wyboru udogodnień w pokoju.

Gdy postanowimy wziąć sprawy w swoje ręce, możemy znaleźć miejsce, które będzie dla nas bardziej komfortowe, lepiej usytuowane i będzie w „naszym” klimacie. Co więcej, jeśli mamy w planach zwiedzanie większego kawałka danego kraju zawsze mamy opcje zmiany noclegu. A jeśli totalnie nie odnajdziemy się w danym Państwie, zawsze jest też opcja ucieczki do innego, jeśli nie zakupiliśmy jeszcze biletów powrotnych 😉

Hiszpania wakacje

Jedzenie

Przy wyjazdach all inclusive znajdziemy sporo plusów w tej kwestii.

  • nieograniczona ilość jedzenia, nie musimy się przejmować, że porcja będzie za mała, jeśli chcemy dokładkę, to ją bierzemy.
    Jednak uwaga, jeśli jesteś żarłokiem może się to okazać zgubne, bo będziesz się przejadać 😛
  • za każdym razem możemy zrobić sobie kompletny posiłek. Mamy zupę, danie główne i deser.
    Podczas stołowania się w restauracjach za wszystko trzeba by było zapłacić osobno.
  • nieograniczone napoje typu kawa, herbata czy soft drinki.
    W przypadku wyjazdów na własną rękę często właśnie na to wydaje się niepotrzebnie sporo gotówki.
  • stałe pory posiłków (dla osób podróżujących z dziećmi może być to ogromna dogodność).
    Jednak dla niektórych (np. nas) jest to pułapka, niby fajnie, bo wiemy, kiedy wpaść, ale po czasie, zamiast luźno planować swój dzień, podporządkowujemy się pod obiadowy grafik.
  • dostępne przekąski między posiłkami (kolejne udogodnienie dla rodziców, ile razy Wasza pociecha na śniadaniu marudziła, że nie jest głodna, a zaraz po prosiła o jedzenie? 😉
  • już za to zapłaciliśmy, nie wydajemy na bieżąco.
    Choć bywa i tak, że jedzenie się powtarza lub co gorsza, nie smakuje nam i po kilku dniach zaczynamy jeść na mieście.

Dla nas największym plusem zawsze są śniadania, wstajesz i od razu masz gotowy posiłek oraz ciepłą kawkę pod nosem!
Minusem brak prawdziwej lokalnej kuchni, jeśli lubisz „kosztować” daną kulturę trudno liczyć na to w hotelowej restauracji.

Koszty

Troszkę już było o tym wyżej, ale…
Organizując wakacje na własną rękę, możemy naprawdę sporo zaoszczędzić, o tyle w przypadku transportu często zależy to od wyprzedzenia, z jakim kupimy loty. Rezerwacja hotelu zawsze jest dużo tańsza, jeżeli poszukamy jej na własną rękę.

Oczywiście, jeśli sami organizujemy wyjazd, musimy pamiętać o kosztach dodatkowych takich jak transport z lotniska do miejsca docelowego i z powrotem.
Biorąc taksówkę, często trzeba liczyć kilkadziesiąt euro w jedną stronę, ale jeśli skorzystacie z miejskiego autobusu, wtedy dojazd wyniesie was prawdopodobnie mniej niż 5 euro, dlatego szukając noclegu, naprawdę warto prześledzić lokalną komunikację. ?

Dużą różnicę cenową można zaobserwować na wycieczkach fakultatywnych organizowanych przez biura podróży. W przypadku biura zapłacimy 50 Euro, a organizując ją na własną rękę, możemy tę kwotę zminimalizować do 20 Euro. Przy trzech wycieczkach zrobi się już ładna sumka.

Chorwacja

Wygoda

Zdecydowanie wygrywają tutaj oferty typu all inclusive.
Właściwie nie musisz się niczym martwić, Twoja robota polega na wybraniu oferty na stronie biura, wpłaceniu pieniędzy, spakowaniu się oraz pokazaniu na lotnisku w dniu wyjazdu!
Po przylocie czeka na Ciebie podstawiony autobus wraz z animatorem, który mówi w Twoim języku, o wszystkim Cię poinformuje i podrzuci pod sam hotel. Jeżeli coś w trakcie pobytu Ci nie odpowiada, zgłaszasz to właśnie jemu i on załatwia sprawy za Ciebie.

W all inclusive jest wszystko podane na tacy i jest to zdecydowanie największy plus tego typu wakacji, bo 65-letni emeryt z polski prawdopodobnie po angielsku się nie dogada, a po drugie przyjechał tutaj na wypoczynek, a nie dodatkowo się stresować (dlatego w kurortach często mamy przewagę osób starszych).

Grecja

W przypadku gdy sami sobie organizujemy wakacje, sprawa wygląda zupełnie inaczej. Musimy sami odnaleźć się na lotnisku, kiedy już dolecimy na miejsce, sami musimy się martwić, jak dostaniemy się z lotniska do hotelu i jak się zameldujemy. Gdy przykładowo nie działa nam klimatyzacja, musimy to sami zgłosić, nie przybędzie nam z pomocą polski pilot. W przypadku choroby lub wypadku również sami musimy sobie z tym poradzić, więc jeśli Twój zmysł organizacji oraz język angielski są na niskim poziomie, możesz mieć problem zaraz po wyjściu z samolotu w obcym kraju. ?

Jeśli jednak jesteś odważny i zaradny, potrafisz używać mapy, translatora i odnajdujesz się w internecie, to na pewno dasz sobie radę! 😉

Często w trakcie takiej wyprawy, na swojej drodze spotkasz wielu wspaniałych ludzi, którzy pomogą Ci nawet nie znając Twojego ojczystego języka.

Przedstawiliśmy wam z naszego punktu zarówno plusy, jak i minusy obu wyborów. Decyzje zostawiamy wam!

Dla nas wybór jest oczywisty, ponieważ wszystkie te organizacyjne sprawy są dla nas przyjemnością. ❤️

Jeśli macie jakieś pytania, śmiało piszcie, chętnie pomożemy!